Archeologia gabinetowa – kilka słów o badaniach zabytków spektrometrem XRF

Ręczny spektrometr XRF (po lewej) wykorzystywany do gabinetowych analiz materiałów ceramicznych.

Ręczny spektrometr XRF (po lewej) wykorzystywany do gabinetowych analiz materiałów ceramicznych.

Archeologia ma wiele twarzy. Jedną z nich są badania laboratoryjne materiałów archeologicznych, na przykład drogą nieinwazyjnych analiz chemicznych. Trzeba przyznać, że dzień powszedni archeologa zajmującego się badaniem próbek jest dość monotonny. Po rozłożeniu ręcznego spektrometru XRF, który umożliwia poznanie składu chemicznego artefaktu, rozpoczyna się seria analiz. Należy wykonać ich co najmniej kilka dla jednego przedmiotu, aby wyeliminować potencjalne zakłócenia, na przykład wpływ domieszki w przypadku materiałów ceramicznych. Artefaktów czekających w kolejce zwykle są setki, więc mocna kawa jest wskazana. Bez wątpienia analizy są najbardziej żmudną częścią całego procesu badawczego. W międzyczasie wykonuje się bazę danych. Potem należy wykorzystać metody statystyczne, aby opracować dane uzyskane w trakcie badań spektrometrem. Efekty mogą być obiecujące: możliwe jest wydzielenie grup wśród drobnych ułamków ceramiki, które zazwyczaj nie są przedmiotem dogłębnych studiów. Zawsze jednak lepiej użyć innej metody, np. tradycyjnej typologii, czy obserwacji mikroskopowych, by kontrolować uzyskane rezultaty. Powstający w ten sposób bank informacji pozwala porównywać między sobą skład chemiczny wytworów ludzi z przeszłości i wnioskować o sposobie produkcji, użytych materiałach, a nawet pochodzeniu przedmiotów i drogach wymiany. Nie ma w tym romantyzmu i emocji, jakie towarzyszą pracy w terenie, ale satysfakcja z poznania nowych, nieznanych dotychczas danych może być duża.

Michał Krueger