Dziedzictwo i dzieci

 

 

Czy archeologia jest potrzebna? Czy dziedzictwo jest ważne i należy je chronić? Czy najdawniejsza przeszłość człowieka może być interesująca. Czy może przynosić rozrywkę?

 

 

Na te pytania, w odniesieniu do swojego regionu miały za zadanie odpowiedzieć dzieci ze szkoły podstawowej oraz gimnazjum w Bobolicach. Lekcje przeprowadzone zostały przez archeologów w kontekście otwarcia wystawy w lokalnym muzeum, dotyczącej niedawno ukończonych badań archeologicznych w rejonie Bobolic.

 

Temat lekcji brzmiał: „Ochrona dziedzictwa archeologicznego poprzez organizację ruchu turystycznego”. Pierwsza część lekcji polegała na określeniu specyfiki zawodu archeologa oraz samej archeologii jako nauki. Zadaniem było również wspólne stworzenie definicji dziedzictwa i odpowiedź na pytanie czy oraz jak warto chronić nasze dziedzictwo. W drugiej części lekcji uczestniczący zostali podzieleni na grupy, w których mieli przygotować swoją propozycję ochrony lokalnego dziedzictwa, bazującą na stworzeniu wokół zabytków atrakcji dla turystów.

Na koniec zajęć każda z grup prezentowała swój pomysł na ochronę lokalnych zabytków. Grupy były nagradzane oklaskami oraz głosami słuchającej ich reszty uczestników. Najlepsze z projektów miały być takimi, z których, jako z atrakcji turystycznych najchętniej skorzystałaby reszta dzieci.

Lekcje miały uczyć społecznej świadomości konieczności ochrony lokalnego dziedzictwa oraz wskazywać możliwe drogi takich działań.

Z zadowolonych min dzieci wyglądało na to, że udało się nam cel ten całkiem nie najgorzej osiągnąć 😊

Wnioski

Prowadzenie lekcji dal dzieci, w szczególności w szkołach, gdzie nowo przybyły organizator zajęć wchodzi w całkowicie nieznany świat współżyjącej ze sobą na co dzień grupy jest bardzo dużym wyzwaniem. Na samym początku kluczem jest wyczucie nastawienia młodzieży i sposobu, w jaki można do nich dotrzeć, zaciekawić oraz zaangażować w przebieg zajęć.

Z doświadczenia zgromadzonego na przykładzie Bobolic i przeprowadzonych tam lekcji w trzech różnych grupach wiem, że każda grupa jest zupełnie inna, wymaga odrębnego podejścia i nastawienia. Niejednokrotnie przydatna i nieoceniona okazuje się być pomoc nauczycieli, którzy znają swoich uczniów bardzo dobrze i mają wśród nich zasłużony posłuch i respekt.

Panowanie nad grupą uczniów to jedno, kolejną rzeczą jest konieczność przedstawienia tematu tak, by dzieci on zainteresował. Muszą więc mieć możliwość w pierwszej kolejności wyrobić sobie pogląd na dany temat poznając go odrobinę. Należy je ośmielić i pozwolić myśleć, nagradzając kreatywność, pozwolić wyjść poza schematy. W Bobolicach udało się to moim zdaniem całkiem dobrze i dało bardzo zadowalające wyniki w postaci nieszablonowych i różnych projektów, jakie zostały stworzone przez grupy uczniów.

 

 

Prowadzenie lekcji jest trudne, ale, gdy partycypacja dzieci jest duża daje ogromną siłę i chęć do działania, która z kolei jest odczuwalna także dla uczestników. Podsumowując, nauczyciel napędza uczniów, by oni napędzali jego i tak w kółko.

Odnosząc się natomiast do przekazanej podczas zajęć wiedzy przede wszystkim chciałabym podkreślić, że uczniowie wspólnie stwierdzili, że, po pierwsze dziedzictwo JEST ważne. Po drugie, że należy je chronić, a zarazem dzielić się nim z innymi, którzy odwiedzają dany region. Dziedzictwo kulturowe, archeologiczne, czy historyczne może być zatem czynnikiem przyciągającym dla turystów, pozwalającym na rozwój świadomości społecznej, jak i ekonomiczny rozkwit regionu.

A wszystkim uczestnikom bardzo za partycypację dziękujemy! 🙂 🙂