URBEX

Hej, chciałbym napisać wam kilka słów o mojej pasji, o URBEXIE.

Czym jest? URBEX jest skrótem od Urban Exploration czyli po polsku, miejskiej eksploracji.

Opiera się na odkrywaniu miejsc stworzonych przez człowieka, które są opuszczone bądź trudno dostępne. Przekrój takich miejsc jest olbrzymi, od opuszczonych po PRLowskich budynków przez zapomniane pałacyki i nienadające się do dalszego użytkowania drapacze chmur, po katakumby oraz zrujnowane kościoły. Motywów parania się miejską eksploracją jest tyle ile osób, które to robią. W moim przypadku jest to po prostu chęć ponownego odkrywania i poznawania historii miejsc, które czas powoli obraca w pył, a o których nikt nie będzie pamiętał.

 

Jeśli wizja wyruszenia w takie miejsca jest dla was interesująca musicie zdać sobie sprawę z zagrożeń, które się z tym wiążą i, których nie należy lekceważyć. Udając się w opuszczone lub wyłączone z użytku miejsce trzeba pamiętać o tym żeby nigdy nie iść samemu, brak jakichkolwiek zabezpieczeń na klatkach schodowych, zrujnowane stropy i dziury w podłogach przez chwilę nieuwagi mogą zafundować ciężki uraz lub nawet utratę życia. Dlatego warto mieć przy sobie zawsze kogoś, kto będzie w stanie udzielić nam ewentualnej pomocy. Niesamowicie przydatna jest również mocna latarka, telefon komórkowy o dużym zasięgu oraz nóż, który jest uniwersalnym narzędziem. Oprócz zagrożeń związanych ze stanem technicznym, kłopotów można spodziewać się od osób trzecich, które napotkamy oraz często służb mundurowych lub oficerów ochrony strzegących niektórych miejsc. Dlatego mimo, że czasami może wydawać się, że jesteśmy sami lepiej zachowywać jest się dyskretnie i cicho.

Powyżej postarałem się wam zarysować jedynie obraz tego czym URBEX, jeśli taki sposób spędzania wolnego czasu was zaintryguje polecam poszperać po sieci, znajduje się w niej mnóstwo obszernych artykułów o tej tematyce oraz fora na których możecie spotkać podobnych mi zapaleńców oraz znaleźć informacje o ciekawych lokalizacjach. Czołem!

 

 

  • FILIP